Msza Święta z okazji Dnia Weterana

Z okazji Dnia Weterana Walk o Niepodległość Rzeczypospolitej Polskiej w kieleckiej katedrze odbyła się Msza Święta z udziałem żyjących żołnierzy, walczących w II wojnie światowej. Modlono się także o życie wieczne dla poległych i zmarłych. Eucharystii przewodniczył Biskup Kielecki Jan Piotrowski.

Asystę honorową podczas Mszy Świętej stanowiły poczty sztandarowe między innymi Centrum Przygotowań do Misji Zagranicznych, 10 Świętokrzyskiej Brygady Obrony Terytorialnej, Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach i Kieleckiego Okręgu Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej.

Homilię podczas Eucharystii wygłosił ksiądz podporucznik rezerwy Paweł Kowalski. Podziękował w niej kombatantom za ich trud i ofiarę. – Dziękujemy Bogu za córki i synów tej ziemi, którzy z poświęceniem i oddaniem brali udział w walkach, aby wypełnić zobowiązanie złożone w rocie przysięgi. Dziękujemy za wasz pot, trud i przelaną krew, aby uchronić naród polski przed niesprawiedliwym napastnikiem. Dziękujemy za wasze poświęcenie, które wiązało się z narażeniem zdrowia i życia i przybierało także formę cierpienia z powodu doznanych ran. Wspominamy także tych, którzy polegli w służbie lub stracili życie z rąk wrogów naszej Ojczyzny – powiedział kaznodzieja.

– Dziś w epoce, nazwanej epoką postprawdy, kiedy często spotykamy się z bezpardonowym atakiem kłamstwa, hejtu i nienawiści, także pod adresem żołnierzy i funkcjonariuszy, tym bardziej potrzebujemy świadectwa ludzkiej miłości, poświęcenia, oddania, służby i prawdy. Jest takie powiedzenie „Prawda sama się obroni”. Tak będzie na Sądzie Ostatecznym. Natomiast w życiu doczesnym potrzebujemy ludzi sumienia, którzy stoją na straży prawdy – zaznaczył ks. Paweł Kowalski.

– Dziś zbyt dużo jest tych odważnych, którzy nie wiedzą, co mówią. Jeśli jesteśmy prawi w naszych sumieniach i żyjemy prawdą, to mamy prawo powiedzieć im, jak Jezus złemu duchowi „Milcz!”.  Być może dziś potrzeba większej odwagi, niż w bezpośrednim froncie, przy zagrożeniu, które niesie ideologia, które niesie współczesny człowiek, który nie żyje prawdą, bo jest daleki od Boga – powiedział pasterz naszej diecezji – powiedział na zakończenie Eucharystii biskup Jan Piotrowski.

We Mszy Świętej uczestniczyli przedstawiciele władz państwowych: senatorowie Krzysztof Słoń i Jarosław Rusiecki oraz wojewoda świętokrzyski Zbigniew Koniusz a także kadra kierownicza Wojska Polskiego i służb mundurowych.

– Warto pamiętać o weteranach i spotykać się z nimi, bo to właśnie im zawdzięczamy niepodległą Ojczyznę, to, że możemy mówić i modlić się po polsku, że możemy  po polsku na Polaków wychowywać nasze dzieci. Okazujmy więc im wszystkim szacunek i wdzięczność, a tym, których nie ma wokół nas, ofiarujmy modlitewną wdzięczność, bo bez nich nie byłoby naszej Ojczyzny – powiedział senator Krzysztof Słoń.

Po Mszy Świętej obecni na uroczystości kombatanci udali się na wspólne spotkanie.

- Zacząłem walkę, mając 16 lat od Szarych Szeregów, a potem w Armii Krajowej i Narodowych Siłach Zbrojnych. Czasy okupacji to było piekło w Polsce, Polacy nie mieli życia. Niemiec miał prawo zabić, zastrzelić bez żadnych konsekwencji. Dobrze, że była duża grupa społeczeństwa, która się temu opierała. Po to w miastach i na wsi powstawały oddziały partyzanckie – powiedział w rozmowie z Radiem eM pan Bogdan, służący w Szarych Szeregach, Armii Krajowej i Narodowych Siłach Zbrojnych, obecnie w stopniu majora.

tekst za: em.kielce.pl

>> Homilia ks. Pawła Kowalskiego i galeria zdjęć