Abp Henryk Jagodziński nawiedził Sanktuarium Matki Kościoła w Zielenicach

Można próbować wielu dróg, można szukać w różnych miejscach, ale tylko „przechodząc” przez Chrystusa, przez Jego naukę, przez relację z Nim, człowiek odnajduje sens i pokój – mówił w Niedzielę Dobrego Pasterza w Zielenicach Ksiądz Arcybiskup Henryk Jagodziński.

Nuncjusz Apostolski w RPA, Lesotho, Eswatini, Botswanie i Namibii kolejny raz gościł w Sanktuarium Matki Kościoła w Zielenicach, na terenie rodzinnej diecezji kieleckiej. Swoją modlitwą i pasterskim słowem włączył się w nową inicjatywę duchową zielenickiej wspólnoty – „Pod płaszczem Józefa”.

W wygłoszonej podczas Mszy św. homilii Nuncjusz zwrócił uwagę na dzisiejsze czytania dotykające „uniwersalnego pragnienia człowieka”, gdyż „każdy z nas nosi w sobie tęsknotę za życiem lepszym, spokojniejszym, pełnym sensu i bezpieczeństwa”.  Nie brakowało i nie brakuje „ludzi i idei, które obiecują łatwe rozwiązania, szybkie spełnienie, natychmiastowy spokój”, ale są one zawodne.

– W tym kontekście słowa Jezusa z dzisiejszej Ewangelii brzmią bardzo konkretnie i odważnie: „Ja jestem bramą”. On nie mówi tylko o drodze, nie wskazuje jedynie kierunku – On sam jest przejściem, On sam jest tym, przez którego człowiek może wejść do życia prawdziwego – mówił Nuncjusz, zaznaczając, że „nie ma skrótów, nie ma innych wejść”.

Przywołał sugestywny obraz Jezusa – Dobrego Pasterza, który „zna swoje owce, troszczy się o nie, prowadzi je na dobre pastwiska, broni przed niebezpieczeństwami”.

– Co więcej – jest gotów oddać za nie życie. I Jezus nie mówi tego symbolicznie. On naprawdę oddał swoje życie za każdego z nas. To jest miłość, która przekracza ludzkie wyobrażenia – podkreślił abp Jagodziński. Ofiarę Jezusa zestawił ze światem, w którym często „miłość bywa warunkowa, zależna od osiągnięć czy spełniania oczekiwań”.

Jezus objawia zupełnie inną logikę. – To miłość, która przychodzi do człowieka takim, jakim jest – także słabym, zagubionym i poranionym. Dlatego tak ważne są słowa Jezusa: „moje owce słuchają mego głosu”. Rozpoznać Jego głos to nauczyć się odróżniać prawdę od fałszu, dobro od pozoru dobra. Głos Jezusa zawsze przynosi pokój serca, nawet jeśli dotyka trudnych spraw. On mówi prawdę z miłością – podkreślał Nuncjusz.

Wskazał Eucharystię jako „szczególne miejsce spotkania z Chrystusem”, jako „źródło życia” i „moment, w którym Dobry Pasterz nie tylko przemawia, ale karmi nas sobą”. Zachęcał do korzystania z daru Eucharystii każdego dnia, gdyż „dusza potrzebuje regularnego karmienia się obecnością Boga”.

– Człowiek, który żyje Eucharystią, zaczyna inaczej patrzeć na swoje życie. Znajduje więcej pokoju, więcej cierpliwości, więcej siły do niesienia codziennych trudów – tłumaczył hierarcha.

Zapytywał, jak odróżnić Dobrego Pasterza od tych, którzy tylko udają przewodników? – Odpowiedź jest w życiu. Nie wystarczą piękne słowa. Prawda objawia się w czynach. Człowiek, który żyje blisko Boga, staje się znakiem pokoju, dobra, przebaczenia. To jest język, który przemawia najmocniej – podkreślał abp Jagodziński.

Nawiązał także do obrazu Jezusa, który bierze człowieka na swoje ramiona, jako do „obrazu Boga, który pochyla się nad naszą słabością. Kiedy brakuje sił, kiedy życie przygniata, kiedy serce jest zmęczone”.
– Może dziś ktoś z nas potrzebuje powiedzieć: „Jezu, ratuj mnie”. To jest modlitwa, która zawsze dociera do Jego serca. A On, Dobry Pasterz, odpowiada. Bracia i Siostry, nie jesteśmy sami. Mamy Pasterza, który nas zna i kocha. Mamy bramę, która jest otwarta. Mamy Eucharystię, w której On jest naprawdę obecny. – Trzymajmy się Chrystusa – zaapelował abp Henryk Jagodziński.

Podczas Eucharystii Ksiądz Arcybiskup pobłogosławił figurę św. Józefa, zawierzając Parafian i Pielgrzymów opiece tego przemożnego Patrona. Do końca maja będzie możliwość zawierzenia się św. Józefowi, do czego gorąco zaprasza wszystkich ks. proboszcz Adam Kaczmarczyk, kustosz zielenickiego sanktuarium. We wszystkie wtorki maja w sanktuarium będzie podejmowana szczególna modlitwa do św. Józefa wraz z Aktem zawierzenia. Wszyscy wierni będą też mogli włączyć się we wspólne odmawianie „Laudetki do św. Józefa” – modlitwy autorstwa księdza proboszcza, zatwierdzonej przez władze kościelne.

tekst za: ekai.pl