Bp Andrej Kaleta w Proszowicach: We wrześniu 1939 r. rozpoczął się czas terroru

We wrześniu 1939 r. rozpoczął się czas terroru, więzień, egzekucji, wywózek, negacji praw obywatelskich, niepewności jutra – mówił w Proszowicach Ksiądz Biskup Andrzej Kaleta, przewodnicząc Mszy św. w 87. rocznicę Bitwy pod Proszowicami.

W wygłoszonej homilii doświadczenie wojenne Polaków nazwał „drogą zwyciężonych, ale niepokonanych”. Podał przykład Rządu RP na Uchodźctwie, Polskiego Państwa Podziemnego, czyny Armii Krajowej i Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, ale i żołnierzy, którzy drogę do Polski rozpoczęli nad Oką, a także powstańców warszawskich.

- Tamten wojenny czas ukazał także heroizm św. o. Maksymiliana Kolbego, który ofiarował swoje życie za nieznanego brata, ukazał także świadectwo dane Bogu przez błogosławionych 108 męczenników II wojny światowej i wielu, wielu innych” - mówił. Przywołał słowa bł. Stefana Wyszyńskiego upominającego się o suwerenność „polskiego ducha jako warunku przetrwania”, w czasach komunistycznego zniewolenia.

- Nasze dzisiejsze spotkanie jest gorącą modlitwą za ofiary września 1939 r. i dalszych lat okupacji, za żołnierzy, ludność cywilną i tych wszystkich, którzy nie zwątpili w Polskę. Jest modlitwą i za tych, którzy zmagają się ze sprzeciwami i zagrożeniami, zewnętrznymi i wewnętrznymi, i wiedzą, że trzeba Polsce uczciwie służyć do końca, budując jej dobrą przyszłość – mówił bp Kaleta.

Wspomniał trwające wciąż wojny, np. na Ukrainie i zachęcał do powierzania Jezusowi spraw pokoju, tak jak uczył św. Jan Paweł II, „swoją łaską Bóg bowiem może sprawić otwarcie się na pokój”. – Modlić się o pokój oznacza prosić o sprawiedliwość, o zaprowadzenie odpowiedniego porządku wewnątrz państw i w stosunkach pomiędzy nimi; oznacza też prosić o wolność, szczególnie o religijną – podkreślał.

Zaznaczył, że pamięć o II wojnie światowej jest naszym wspólnym obowiązkiem, tak jak otoczenie troską mogił poległych uczestników walk.

Na cmentarzu w Proszowicach spoczywa 118 ofiar II wojny światowej, w większości ok. 30-letnich. Pochodzili ze Śląska i z Zachodniej Małopolski. Byli żołnierzami 55 Dywizji Piechoty płk. Stanisława Kalabińskiego.

Po zakończeniu Mszy św. odbył się przemarsz na cmentarz, z m.in. udziałem klas mundurowych Zespołu Szkół im. Bartosza Głowackiego w Proszowicach.

tekst za: ekai.pl