Bp Jan Piotrowski: praca polskich misjonarzy to autentyczne świadectwo wiary

Zakończyła się dwutygodniowa wizyta Biskupa Kieleckiego Jana Piotrowskiego w Afryce. Przewodniczący Komisji Episkopatu Polski ds. Misji, wizytował w Rwandzie i Burundi, gdzie spotykał się z polskimi misjonarzami posługującymi na Czarnym Lądzie.

Biskup Jan Piotrowski podkreśla, że pobyt w dwóch afrykańskich krajach potwierdza wszechstronny wymiar ewangelizacji, który łączy opiekę duchową z realnym wsparciem medycznym i edukacyjnym dla najuboższych.

– Przemierzyliśmy te dwa kraje od północy do południa i w odwrotnym kierunku. Są to państwa geograficznie nieduże, ale piękne w swojej naturze, gęsto zaludnione, o bardzo urodzajnej ziemi. Najważniejsze podczas odwiedzin u misjonarzy jest jednak spotkanie z nimi samymi, z wiernymi, uczniami szkół czy osobami chorymi. To wszystko ukazuje prawdę o pracy misyjnej, którą św. Paweł VI w adhortacji Evangelii nuntiandi nazwał ewangelizacją integralną – obejmującą zarówno życie duchowe i wzrost w łasce na mocy chrztu świętego, jak i życie fizyczne: tam, gdzie potrzebna jest szkoła, opieka medyczna czy codzienny chleb. Oba kraje są bowiem w pewnym sensie ubogie, choć różnią się od siebie mimo bezpośredniego sąsiedztwa – mówi biskup.

Pasterz diecezji kieleckiej zaznacza, że praca polskich misjonarzy w Rwandzie i Burundi wnosi w życie Kościoła autentyczne świadectwo wiary.

– Wyraża się ono poprzez pracę, szacunek do ludzi oraz dzieła miłosierdzia, w tym placówki służby zdrowia, takie jak przychodnie i szpitale. Osobiście nie wyobrażałem sobie nawet skali tych dzieł, które wciąż dynamicznie się rozwijają i służą najbardziej ubogim. Wizyty u misjonarzy nie mają charakteru oceniającego – chodzi przede wszystkim o bycie z nimi i podtrzymywanie więzi. Są wśród nich osoby, które pracują tam od 40, a nawet 50 lat, jak jeden z ojców karmelitów. Dla nas w Europie to wręcz niewyobrażalne, że można całe dorosłe życie poświęcić innym, zachowując radość i ducha oddania, bez narzekania czy krytyki – dodaje.

Przewodniczący Komisji Episkopatu Polski ds. Misji podziękował wszystkim pełniącym posługę misyjną nie tylko w Rwandzie i Burundi, lecz także w 99 krajach świata. Zaapelował również do wiernych diecezji kieleckiej o modlitwę i wsparcie dzieła misji.

W trakcie dwutygodniowego pobytu w Afryce biskupowi towarzyszyli sekretarz Komisji Episkopatu Polski ds. Misji o. dr Kazimierz Szymczycha oraz dyrektor Dzieła Pomocy „Ad Gentes” ks. dr Michał Kacprzyk.

Podczas wizyty odwiedzili m.in. Siostry Kanoniczki Ducha Świętego, które w Burundi prowadzą ośrodki zdrowia, przedszkola oraz domy formacyjne.

– Misjonarki przybyły do Burundi 25 marca 1981 roku. W tym roku mija 45 lat naszej posługi w Kościele burundyjskim. Obecnie jest nas 11, pracujemy w siedmiu placówkach misyjnych. Prowadzimy dzieła apostolskie oraz formacyjne, przygotowujące młode osoby do życia zakonnego. Jako wikaria terytorialna posługuję w Bużumburze, gdzie znajdują się dwie wspólnoty: administracyjna oraz apostolska. Siostry studiują m.in. pielęgniarstwo, pedagogikę i księgowość. Wspólnota apostolska w Bużumburze powstała w 2007 roku. Dziś działa w dzielnicy, która kiedyś była peryferyjna, a obecnie znajduje się w granicach stolicy. Jest to miejsce wymagające, także pod względem bezpieczeństwa. Naszą główną misją jest służba dziecku i osobie chorej – prowadzimy ośrodek zdrowia. Bardzo ważne jest dla nas świadectwo życia, ponieważ w tej dzielnicy mieszkają wyznawcy różnych religii, w tym islamu. W naszej pracy apostolskiej chcemy przede wszystkim stawiać w centrum konkretnego człowieka – matkę, dziecko, chorego – podkreśla s. Karolina Giża, wikaria sióstr Kanoniczek Ducha Świętego.

Zgromadzenie Kanoniczek prowadzi również placówkę w Buraniro, działającą od 1988 roku. Jest ona położona w trudno dostępnym terenie, z dala od głównych dróg. Mimo to lokalna społeczność jest bardzo serdeczna i wdzięczna za posługę sióstr. Oprócz misyjnego ośrodka zdrowia siostry prowadzą tam pracownię krawiecką i stolarską, wspierając rozwój lokalnej ludności.

Siostry Kanoniczki Ducha Świętego od ponad czterech dekad posługują w Burundi, łącząc pomoc medyczną i edukacyjną z formacją duchową młodych kobiet. Szczególny nacisk kładą na świadectwo życia oraz budowanie relacji z lokalną społecznością, także z wyznawcami islamu.

Biskup Jan Piotrowski powrócił do Kielc 26 lutego.

tekst za: emkielce.pl

>> Fotorelacja