Relacja Nuncjusza w RPA: Śladami wiary i pamięci – Lesotho w blasku św. Jana Pawła II

W ostatnią sobotę stycznia, we wczesnych godzinach porannych, wraz z ks. prałatem Giacomo Antonicellim wyruszyliśmy do Królestwa Lesotho.

Udaliśmy się tam na zaproszenie Konferencji Episkopatu, aby wziąć udział w uroczystym otwarciu czterdziestego ósmego Zwyczajnego Zgromadzenia Plenarnego Konferencji Katolickich Biskupów Lesotho (Lesotho Catholic Bishops’ Conference).

Do Maseru, stolicy Królestwa, dotarliśmy około godziny szesnastej. Jak zawsze zatrzymaliśmy się w domu arcybiskupim, gdzie zostaliśmy przyjęci z niezwykłą serdecznością przez Jego Ekscelencję arcybiskupa Gerarda Tlali Lerotholiego OMI, metropolitę Maseru. Każde nasze spotkanie naznaczone jest wspomnieniem historycznej wizyty św. Jana Pawła II we wrześniu 1988 roku – wydarzenia, które głęboko zapisało się w sercach ludu Basotho.

Od mojej ostatniej wizyty dom arcybiskupi otrzymał oficjalnego patrona, którym został św. Jan Paweł II. Nad wejściem umieszczono jego wizerunek na tle majestatycznych gór Lesotho, natomiast w atrium, tuż przy wejściu do budynku, ustawiono wielkoformatową fotografię Papieża w tradycyjnym słomkowym kapeluszu „mokorotlo”, zwanym również „molianyeoe” w języku sesotho. Jest to symbol narodowej tożsamości Basotho, obecny zarówno na fladze państwowej, jak i na tablicach rejestracyjnych pojazdów. Na ramionach Ojciec Święty ma tradycyjny koc „kobo”, głęboko zakorzeniony w kulturze Basotho, będący znakiem godności, przynależności i ciepła. Nosi się go z dumą podczas uroczystości, ślubów oraz wydarzeń o szczególnym znaczeniu.

Wieczorem udaliśmy się na plac Makoanyane, gdzie znajdują się dwa pomniki poświęcone mieszkańcom Lesotho poległym podczas pierwszej i drugiej wojny światowej. Dzięki inicjatywie premiera Królestwa, Jego Ekscelencji Ntsokoane Samuela Matekane, miasto, a w szczególności ten plac, zyskało nową, niezwykle efektowną iluminację. Miejsce to stało się prawdziwą perłą Maseru i bywa dziś nazywane „Małym Dubajem”. W minionym roku premier ufundował również trzy świetliste krzyże umieszczone na górach otaczających stolicę, będące wyraźnym znakiem wiary wpisanym w krajobraz tego kraju.

Następnego dnia, w niedzielny poranek 1 lutego 2026 roku, w kościele Matki Bożej Maria ‘Mabasotho w Maseru, wraz z księdzem prałatem Giacomo Antonicellim, sekretarzem Nuncjatury Apostolskiej, uczestniczyłem w uroczystej Mszy Świętej inaugurującej czterdzieste ósme Zwyczajne Zgromadzenie Plenarne Konferencji Episkopatu Lesotho.

Wśród gości honorowych obecni byli Jego Królewska Mość król Letsie III wraz z małżonką, premier Ntsokoane Samuel Matekane oraz jego zastępca, Jej Ekscelencja pani Nthomeng Justina Majara. Świątynia nie była w stanie pomieścić wszystkich wiernych, dlatego wielu z nich uczestniczyło w liturgii na zewnątrz, jednocząc się w modlitwie. Msza Święta sprawowana była według formularza Święta Ofiarowania Pańskiego. Po słowach wprowadzenia dokonałem obrzędu poświęcenia świec. Król wraz ze swoim orszakiem, a także wszyscy wierni, trzymali zapalone świece: symbol Chrystusa, Światłości świata.

Homilię wygłosił arcybiskup Gerard Tlali Lerotholi, OMI. Po modlitwie po Komunii Świętej nastąpiły przemówienia: biskupa Josepha M. Sephomoli, przewodniczącego Konferencji Episkopatu Lesotho i ordynariusza diecezji Qacha’s Nek, następnie premiera Królestwa oraz króla Letsie III. Po tych wystąpieniach wierni wręczyli mi w darze tradycyjny koc „kobo”, który nałożyli na mój ornat. Gest ten wywołał długi i wzruszający aplauz, będący wyrazem wdzięczności oraz głębokiej więzi.

Jako ostatni zabrałem głos. Na początku przypomniałem, że św. Jan Paweł II był jedynym papieżem, który odwiedził Królestwo Lesotho. Dziś, w pewnym sensie, przybywa on tutaj po raz drugi – poprzez swoją relikwię staje się duchowo obecny pośród tego ludu. Za pośrednictwem profesor Ewy Kucharskiej otrzymałem relikwię krwi św. Jana Pawła II od J.E. kardynała Stanisława Dziwisza, jego wieloletniego sekretarza oraz arcybiskupa seniora Krakowa, który towarzyszył Papieżowi podczas wizyty w Lesotho. Wyjąłem relikwiarz w kształcie krzyża, ucałowałem go i przekazałem arcybiskupowi Gerardowi. Ten, po ucałowaniu relikwii, nie potrafił powstrzymać łez wzruszenia. W długim przemówieniu w języku sesotho podkreślał, że jest to moment historyczny i że odtąd św. Jan Paweł II pozostanie z nimi na zawsze.

Następnie wygłosiłem przygotowane przemówienie, przekazując pozdrowienia oraz apostolskie błogosławieństwo Ojca Świętego Leona XIV, dziękując za świadectwo wiary Kościoła w Lesotho oraz powierzając obrady Zgromadzenia prowadzeniu Ducha Świętego w duchu jedności, synodalności oraz szczególnej troski o ubogich i ludzi młodych.Po zakończeniu Eucharystii odbył się obiad w centrum pastoralnym, podczas którego miałem zaszczyt zasiąść pomiędzy królem Letsie III a premierem Królestwa.

Jakże piękne i budujące jest to, że w tym afrykańskim Królestwie czymś zupełnie naturalnym pozostaje obecność króla i najwyższych władz państwowych na Mszy Świętej jako zwyczajnych wiernych. Nie rodzi to sensacji, złośliwych komentarzy ani ideologicznych sporów. Wiara i państwowość współistnieją tu w harmonii, dając świadectwo dojrzałości, szacunku oraz głęboko zakorzenionej tradycji.

W poniedziałkowy poranek, 2 lutego 2026 roku, o godzinie siódmej rano, wspólnie z arcybiskupem Gerardem Tlali Lerotholim oraz księdzem prałatem Giacomo Antonicellim sprawowaliśmy Mszę Świętą w kaplicy domu arcybiskupiego. Kaplica jest dość obszerna i każdego ranka gromadzi się w niej liczna grupa wiernych. Na tej Mszy Świętej obecni byli również premier Królestwa Lesotho, Jego Ekscelencja Ntsokoane Samuel Matekane, oraz dowódca Lesotho Defence Force, generał porucznik Mojalefa Letsoela, który także jest katolikiem. Po Eucharystii mieliśmy jeszcze czas na krótką rozmowę i pożegnanie.

Następnie wziąłem udział w sesji otwierającej czterdzieste ósme Zwyczajne Zgromadzenie Plenarne Lesotho Catholic Bishops’ Conference. Zgromadziła ona pasterzy Kościoła lokalnego, trwających we wspólnej modlitwie, refleksji i odpowiedzialności za powierzoną im misję.

Obradom towarzyszył duch głębokiej jedności, a zarazem bogactwo różnorodnych doświadczeń Kościoła w Afryce Południowej. Oprócz biskupów Lesotho obecny był także delegat Konferencji Episkopatu Republiki Południowej Afryki, Jego Ekscelencja biskup Duncan Tsoke z Kimberley, którego obecność stanowiła wymowny znak komunii pomiędzy Kościołami lokalnymi regionu.

Tematem przewodnim Zgromadzenia było upamiętnienie życia i dziedzictwa arcybiskupa Emmanuela ‘Mabathoany, OMI – pasterza, który na trwałe zapisał się w historii Kościoła w Lesotho oraz w całej Afryce Południowej. Duch jego świadectwa, zakorzenionego w wierze, kulturze i służbie ludowi Bożemu, wyraźnie przenikał przebieg obrad.
Po wspólnej modlitwie przemówienie powitalne wygłosił przewodniczący Konferencji Episkopatu Lesotho, Jego Ekscelencja biskup Joseph M. Sephomola. Następnie głos zabrał ksiądz S. L. Ntsasa, przewodniczący Chrześcijańskiej Rady Lesotho, skupiającej główne wspólnoty chrześcijańskie kraju. Wykład inauguracyjny wygłosił doktor Monaheng Mahlatsi, podejmując temat: „Pamiętając życie i dziedzictwo arcybiskupa Emmanuela ‘Mabathoany, OMI”.

Podczas przerwy wykonaliśmy pamiątkowe zdjęcia, między innymi w tradycyjnych kapeluszach. Po przerwie głos zabrał Jego Ekscelencja biskup Duncan Tsoke, przekazując pozdrowienia oraz życzenia od Konferencji Episkopatu Południowej Afryki. Wspomniał on, że szczególnie poruszającym przeżyciem było dla niego wprowadzenie relikwii św. Jana Pawła II, który darzył kontynent afrykański wielką miłością.

Po licznych wystąpieniach i głębokich refleksjach pasterzy Kościoła, jako ostatni zabrałem głos, zamykając przedpołudniową sesję obrad. Był to moment podsumowania, ale również spojrzenia ku przyszłości – wezwanie, aby dziedzictwo przeszłości stało się inspiracją do odważnej, synodalnej i misyjnej drogi Kościoła dzisiaj.

Po zakończeniu sesji inauguracyjnej wyruszyłem w drogę powrotną do Pretorii, niosąc w sercu wdzięczność za to spotkanie oraz głęboką radość płynącą z doświadczenia powszechności Kościoła i świadectwa wielkiej miłości do św. Jana Pawła II, która jest ciągle żywa w tym kraju. Obrady Konferencji będą kontynuowane do 5 lutego, podejmując kolejne istotne kwestie duszpasterskie i eklezjalne.

Było to prawdziwie piękne doświadczenie jedności Kościoła i jego różnorodności – jedności zakorzenionej w Chrystusie oraz różnorodności wyrażonej w kulturach, językach i historiach, które wspólnie tworzą jedno Ciało.

Niech to Zgromadzenie przyniesie obfite owoce dla Kościoła w Lesotho, a duch braterskiej komunii, który mu towarzyszy, umacnia wszystkich pasterzy w ich posłudze. Kościół, który idzie razem, słucha i daje świadectwo nadziei, pozostaje światłem dla świata – dziś i jutro.

✠ Henryk M. Jagodziński
NUNCJUSZ APOSTOLSKI W RPA, LESOTHO, NAMIBII, ESWATINI i BOTSWANIE

Pretoria, dnia 3 lutego 2026 r.